FANDOM


Gdańsk - miasto położone na północy Polski.

Franka przewodnik po knajpach gdańskich Edit

  • Aktor - knajpa, w której Franqey spędził wakacje 7 roku ery Nao. Zwyczajowo przyjęło się, że przybytek ten jest stacją początkową wszelkich podróży alkoholowych. Miejsce składa się z dwóch poziomów - odpowiednio - górnego i dolnego. Główną atrakcją poziomu dolnego jest przebywanie w towarzystwie stałych bywalców tłoczących się zazwyczaj przy barze oraz barmanów tłoczących się zazwyczaj za barem. Przy odpowiedniej częstotliwości przesiadywania przy barze, można się dostać do tzw. "zeszytu", czyli miejsca gdzie zamawia się rozwodnioną Warkę za pieniądze jeszcze nie zaistniałe. Poziom górny słynie z wygodnych foteli, na których prawie doszło do spółkowania, o czym Franek chciałby zapomnieć.
  • Flisak - miejsce, które słynie z tego, że kiedyś była tam szafa grająca oraz przesympatyczna barmanka, stawiająca z rzadka piwo. Obie te panie tam już nie stoją, ale z racji sentymentu, miejsce dalej figuruje na knajpianej mapie Gdańska. Obecnie, mimo braku owej barmanki oraz szafy, nadal obsługa jest miła, a muzyka znośna.
  • Cafe pro musica - nazwa jest równie adekwatna, co określenie "Ojcowie narodu" w stosunku do polityków. Kawa serwowana jest lurą, a muzyka leci z Vivy. Mimo to, jest to jedno z ulubionych miejsc parkingowych w katalogu Franqeya. Było to miejsce, w której ten ostatni mógł kupić piwo Gdańskie jeszcze pół roku po tym, jak znikło ono ze wszystkich innych lodówek. W momencie, gdy Franek opróżnił cały zapas, piwo na dobre znikło z Gdańska, jak i ze świata. Przesiadujący w tym miejscu, to głównie taksówkarze, stoczniowcy, studenci filozofii i inni ludzie zmęczeni życiem. Jedną z głównych atrakcji tego przybytku jest sympatyczna pani pobierająca 1 polski złoty za każdorazowe korzystanie z miski ustępowej.
  • Duszek - miejsce, gdzie można zamówić bardzo dobre piwo marki Heban oraz inne dobre piwa innych marek. W miejscu tym można poznać Gdańskiego Klabaternika oraz parę innych mitycznych postaci. Obskurne umeblowanie, oświetlenie i niezadbane ściany nadają Duszkowi niesamowitego mistycyzmu, który to sprzyja abstrakcyjności i intensywności doznań doznawanych w tym lokalu.
  • Szafa - kiedyś była to jedna z fajniejszych knajp i funkcjonowała pod nazwą "Underground". Niestety Franek nie zdążył się nią nacieszyć, gdyż została zamknięta na parę miesięcy po tym, jak nasz bohater dorósł do tego, by ją odwiedzać (12-13 lat). Następnie przeksztauciła się w klub dla zbuntowanych nastolatek, co w odczuciu trzynastoletniego podówczas Franqeya wydawało się czymś obrzydliwym. Obecnie, po zmianie kierownictwa, knajpa powoli przywraca dawne standardy, acz jeszcze parę lat musi upłynąć, by polecić ją z absolutnie czystym sumieniem.
  • Pralnia - miejsce oddalone od stałej trasy pielgrzymek, przez co z rzadka uczęszczane przez Franka. A szkoda, gdyż obsługa jest tam bardzo sympatyczna, piwo wyborne, a zarówno okazjonalni, jak i stali bywalcy przesympatyczni. Obecnie, chyba jedyne miejsce w Gdańsku, gdzie lokalne zespoły mogą dać tani koncert za darmowe piwo i nowy mikrofon.
  • Zielony Smok - w teorii jadalnia, jednakże wyborne piwo, znakomita muzyka i sympatyczna obsługa nie pozwalają lokalnym pijakom kupować tam jedzenia. Miejsce, w którym studenci filozofii uczyli się do kolokwiów przy Amberowskich piwach, serwowanych w przystępnych cenach oraz upijali się i swych wykładowców dla podniesienia oceny na 3 (słownie: trzy). Przy hurtowych zamówieniach oraz czarującej osobowości można namówić barmankę na obniżenie i tak stosunkowo taniego piwa.
  • Bistro - jak każde Bistro oferuje upsiasiowatą muzykę, peerelowski wystrój sali, skromny, acz wystarczający wybór piwa w przeciętnej cenie, podstarzałą barmankę i zawsze pusty stolik, przy którym można usiąść, wypić piwo i porozmawiać z ludźmi. Franek kocha Bistro.
  • Święty Jerzy - przybytek, do którego Franek przychodzi tylko dlatego, że ma całkiem bogatą szafę grającą. Ma również całkiem bogatego właściciela, który życzy sobie zbyt dużo piniędzorów za niezbyt dobre piwo. Skutkuje to tym, że Franek zazwyczaj nie korzysta z bogato rozwiniętej szafy grającej, żeby zaoszczędzić na niezbyt dobre piwo.
  • Y - miejsce do którego Franek zagląda, gdy akurat jest w pobliżu, a nie wybiera się do lasku na kłodę. Typowy lokal studencki. Jako że Franek dla zasady nie lubi lokali studenckich, nie jest tam nazbyt często. Jednakże, jak na taki typ, knajpa prezentuje się nie najgorzej. Ludzie raczej nie tańczą, karaoke jest tylko raz w tygodniu, a stoły do bilardu już od jakiegoś czasu nie pachną nowością. Poza tym, piwo Kasztelan jest we w miarę przystępnej cenie i w dość przystępnym smaku. A i jak się po pijaku podejdzie do studentek, to zazwyczaj pozwalają się przysiąść zamiast krzyczeć "a fu".
  • Dom piwa - nie licząc pewnego monopolowego, którego położenia Franek nie zdradzi, dopóki się z nim przynajmniej litra nie wypije, jest to chyba jedyne miejsce w Gdańsku, gdzie można kupić "Perłę Chmielową". Poza tym wiele innych specjałów piwnych z całego świata do wyboru. Chodzi się tam, gdy się ma ochotę na odrobinę ekstrawagancji. Jak się nie ma pieniędzy, a ochotę się ma wciąż, to piwko można wziąć na wynos po niższej cenie i opróżnić na pobliskiej piaskownicy czy gdzieś.
  • cdn.

Mieszkańcy Gdańska Edit

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.